Jeden mundurowy, dwie emerytury

Policjanci, strażacy, funkcjonariusze Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa czy Służby Więziennej, którzy liczą na zmianę zasad, które pozwolą na łączenie emerytury mundurowej ze świadczeniem z ZUS, nadal nie wiedzą, kiedy – ani w jakim kształcie -nowe przepisy mogą wejść w życie. Rząd potwierdza wprawdzie prowadzenie analiz, ale nie przedstawia harmonogramu ani propozycji docelowego rozwiązania. Głównym problemem pozostają pieniądze.

Sprawa zbiegu emerytury z systemu zaopatrzeniowego służb mundurowych z emeryturą z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych to temat, który co chwile powraca jak bumerang. Tym razem dzieje się to za sprawą interpelacji, z jaką grupa posłów zwróciła się do szefów MON, MSWiA oraz MRPiPS.

Posłowie piszą, że poprzednie odpowiedzi administracji rządowej nie przyniosły przełomu. Jak czytamy, resorty informowały o analizach, lecz przekazywane wyjaśnienia nie zawierały „żadnych konkretnych terminów zakończenia prac ani informacji o wypracowanych rozwiązaniach”. Tymczasem problem – jak podkreślają autorzy interpelacji – od lat dotyczy funkcjonariuszy oczekujących zmiany obowiązujących zasad.

Co istotne, odpowiedź precyzuje krąg osób objętych analizowanym wariantem. Chodzi o osoby, które rozpoczęły służbę przed 2 stycznia 1999 roku. To grupa obejmująca zatem część funkcjonariuszy Policji, PSP, Straży Granicznej, SOP i Służby Więziennej, których emerytalne uprawnienia były kształtowane według wcześniejszych zasad.

„Ewentualne skutki finansowe w zakresie możliwości jednoczesnego pobierania emerytury z systemu zaopatrzenia emerytalnego służb mundurowych i powszechnego systemu emerytalnego będą stanowiły dodatkowe obciążenie dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych” — wskazał MON.