Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przedłużony do 25 czerwca br.

Rodzice dłużej będą mogli skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie na mocy którego dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał do 25 czerwca. Nie zmieniają się zasady przyznawania zasiłku – będzie on przysługiwał m.in. w przypadku zamknięcia żłobka czy przedszkola lub w sytuacji, kiedy placówka nie będzie mogła zapewnić opieki dzieciom.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy został wprowadzony w marcu ubiegłego roku, na mocy ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Obecnie przysługuje on do 6 czerwca, ale już wiadomo, że rodzice będą mogli skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez dłuższy okres. Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów prawo do zasiłku przysługiwać będzie do 25 czerwca.

W jakich sytuacjach będzie przysługiwał dodatkowy zasiłek?
Dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał w przypadku zamknięcia lub ograniczonego funkcjonowania otwartych placówek zapewniających opiekę. Z dodatkowego zasiłku skorzystamy również w sytuacji, gdy żłobek, klub dziecięcy, przedszkole, placówka pobytu dziennego oraz inna placówka lub podmiot zatrudniający dziennych opiekunów nie może zapewnić opieki dzieciom z powodu zamknięcia lub czasowego ograniczenia funkcjonowania tych placówek w związku z pandemią koronawirusa.

– Kwestia opieki nad dzieckiem lub dorosłą osobą z niepełnosprawnościami jest niezwykle ważna dla rodziców i opiekunów, jesteśmy tego świadomi, stąd decyzja o kolejnym wydłużeniu prawa do dodatkowego zasiłku opiekuńczego w sytuacji, gdy placówka tej opieki nie zapewnia – mówi minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Dla kogo dodatkowy zasiłek opiekuńczy?
Dodatkowy zasiłek opiekuńczy w przypadku zamknięcia lub ograniczonego funkcjonowania placówek przysługuje:

  • rodzicom dzieci w wieku do lat 8,
  • ubezpieczonym rodzicom dzieci:
  • do 16 lat, które mają orzeczenie o niepełnosprawności,
  • do 18 lat, które mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
  • do 24 lat, które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.
  • ubezpieczonym rodzicom lub opiekunom osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnionym od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 7 czerwca 2021 r.

Źródło: https://www.gov.pl/web/rodzina/dodatkowy-zasilek-opiekunczy-przedluzony-do-25-czerwca

Foto: MRiPS

Protest w Służbie Więziennej. Funkcjonariusze “chcą po prostu normalnie, uczciwie pracować nie będąc na łasce przełożonych”

“Oczekiwania środowiska są naprawdę bardzo duże. Chcemy usiąść do stołu i rozmawiać. Tego też oczekują od nas ludzie. Funkcjonariusze naprawdę nie chcą manny z nieba. Chcą po prostu normalnie, uczciwie pracować nie będąc na łasce przełożonych” – podkreśla w rozmowie z InfoSecurity24.pl Czesław Tuła, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa, który zdecydował się na organizację akcji protestacyjnej, związanej m.in. z brakiem realizacji postulatów porozumienia z 2018 roku. 

Dominik Mikołajczyk: NSZZ FiPW ogłosił rozpoczęcie akcji protestacyjnej. Z czego wynika taka decyzja?

Czesław Tuła, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa: Po pierwsze, chodzi o brak realizacji podpisanego 19 listopada 2018 roku porozumienia, w którym zawarte są postulaty dotyczące m.in. prac nad dodatkami służbowymi i ustawa modernizacyjna. W dokumencie napisano, że rząd wspólnie ze związkami zawodowymi opracuje projekt ustawy modernizacyjnej na lata 2021-2024. Podeszliśmy do tego tematu w sposób bardzo wyrozumiały, zdając sobie sprawę z tego, że trwa pandemia, to ciężki rok. Doszliśmy więc do wniosku, że nie będziemy aż tak bardzo naciskać. Liczyliśmy jednak na to, że usiądziemy do stołu i będziemy rozmawiać o tym, jak ten projekt powinien wyglądać.

Poza tym, jest naprawdę wiele spraw dotyczących złego traktowania funkcjonariuszy, które zgłaszaliśmy do Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Weźmy choćby oddawanie nadgodzin. W ustawie, dzięki porozumieniu z 2018 roku, zapisaliśmy, że nadgodziny będą płatne lub funkcjonariusz będzie mógł je odebrać. Właśnie kończy się okres rozliczeniowy i mamy sygnały, że jest wielki nacisk na funkcjonariuszy, by pisali wnioski o odbiór, tak by za wypracowane nadgodziny formacja nie musiała płacić.

Wspomniał Pan o modernizacji. Co dzieje się z projektem? Z nieoficjalnych informacji, jakie pojawiały się kilka miesięcy temu, wynikało że jest on gotowy. Znacie jego założenia?

Niestety nie znamy ani jego założeń, ani nie widzieliśmy żadnego dokumentu. Otrzymaliśmy ostatnio informację, że jeżeli ustawa modernizacyjna dla służb podległych MSWiA zostanie skierowana do rządu – a z informacji publicznych wynika, że resort spraw wewnętrznych i administracji taki projekt przygotował i Rada Ministrów ma się nim niebawem zająć – to naszej ustawie modernizacyjnej także zostanie nadany bieg. Skontaktowałem się w tej sprawie z wiceministrem sprawiedliwości Michałem Wosiem, który zapewnił mnie, że Służba Więzienna nie będzie pozbawiona ustawy modernizacyjnej. Na spotkaniu, które odbyło się 6 maja w CZSW minister publicznie zadeklarował, że jego ugrupowanie nigdy nie zgodzi się na to, by Służba Więzienna nie otrzymała ustawy modernizacyjnej, jeżeli taką ustawę otrzymają służby podległe MSWiA.

Przypomnę tylko, że poprzednia ustawa modernizacyjna dla Służby Więziennej była pierwszą w historii formacji, a służby podległe MSWiA walczą teraz już o trzecią – i to dobrze, bo potrzebują tych pieniędzy. Nie może być jednak tak, że SW będzie pomijana, że będzie takim “chłopcem do bicia”.

Jedną z kwestii, która skłoniła Was do podjęcia decyzji o rozpoczęciu protestu, było fiasko ustaleń dotyczących dodatków służbowych. To najważniejszy postulat?

Najważniejsza jest ustawa modernizacyjna. Kwestia głębokiej reformy dodatków służbowych jest jednak moim zdaniem niemal tak samo ważna i z pewnością oczekiwana przez funkcjonariuszy. Chcemy, żeby dodatek przekonywał doświadczonych funkcjonariuszy do pozostania w formacji, do tego by nie odchodzili po 15 czy 25 latach. Dzisiaj, w pewnym sensie, konstrukcja tego dodatku może nawet “wypychać” funkcjonariuszy ze służby. 

W tym, o czym Pan mówi, dość wyraźnie pobrzmiewa ten aspekt finansowy. Zapytam więc wprost. Czy walczycie także o podwyżki dla funkcjonariuszy? 

Ustawa modernizacyjna, z tego co wiem – choć tak jak mówiłem, nie widziałem dokumentu – zakłada podwyżki. Zapisaliśmy to zresztą wprost w porozumieniu z 2018 roku. Jeszcze w ubiegłym roku zastępca dyrektora generalnego SW płk Artur Dziadosz zapewniał mnie, że podwyżki w tej ustawie są przewidziane. Co więcej, mają być przyznawane co roku.

Czytaj więcej, źródło: https://infosecurity24.pl/protest-w-sluzbie-wieziennej-funkcjonariusze-chca-po-prostu-normalnie-uczciwie-pracowac-nie-bedac-na-lasce-przelozonych?

Foto: NSZZFiPW

Wyższe dodatki i nagrody dla policjantów? Rafał Jankowski: im się to po prostu należy!!!

“Przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski wystąpił dzisiaj z wnioskiem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Kamińskiego o znaczne zwiększenie środków na nagrody i dodatki dla policjantów za pierwsze półrocze 2021 r.” – poinformowało Biuro Prasowe Związku. Jak czytamy we wniosku do ministra, “przyznane środki są niewystarczające na właściwe wynagradzanie policjantów za ich pełną zaangażowania służbę w I półroczu 2021 roku”. Czy policjanci mają szanse na dodatkowe pieniądze? Jak mówi Jankowski “minister raczej współpracuje ze związkami zawodowymi”, wiec przewodniczący ma nadzieję, że odniesie się do tej prośby pozytywnie.

Walka o to, by w portfelach funkcjonariuszy znalazły się dodatkowe pieniądze, toczy się nieprzerwanie od ubiegłego roku, kiedy światło dzienne ujrzał projekt tzw. ustawy okołobudżetowej, zgodnie z którym w 2021 roku do życia nie powołano funduszy nagród. Te – jak przyznają sami funkcjonariusze – choć nie były z reguły wysokie, stanowiły ważny element motywacji. Sam fakt braku funduszy nagród nie powoduje jednak, że policjant nie może otrzymać dodatkowych pieniędzy. O te u ministra upomniał się dziś szef NSZZ Policjantów Rafał Jankowski. Jak powiedział InfoSecurity24.pl, “policja jest najbardziej obciążoną formacją, z największą ilością zadań, dlatego uważam, że środki na nagrody motywacyjne powinny być radykalnie większe”. Jankowski postuluje więc o “znaczne zwiększenie kwot na nagrody motywacyjne i dodatki służbowe dla funkcjonariuszy policji”. “Szanujemy oczywiście rolę innych służb, ale jednak to policjanci, którzy na co dzień wykonują te najbardziej niebezpieczne zadania, którzy na co dzień stykają się z przemocą, agresją, a pomimo to z pełnym zaangażowaniem 24-godziny na dobę służą społeczeństwu, powinni być tą najlepiej wynagradzaną formacją. Im się to po prostu należy” – powiedział InfoSecurity24.pl szef NSZZ Policjantów.

Jak wyliczyli niedawno związkowcy z wielkopolskiego Zarządu NSZZ Policjantów, biorąc pod uwagę kwotę 30 mln złotych, jaką z wakatów szef policji przeznaczył na nagrody dla policjantów, na każdego mundurowego przypada niewiele ponad 300 złotych. Przewodniczącemu NSZZP, chodzić ma “co najmniej o kilkukrotność tej sumy”.

Czytaj więcej, źródło: https://www.infosecurity24.pl/wyzsze-dodatki-i-nagrody-dla-policjantow-jankowski-im-sie-to-po-prostu-nalezy?

Foto: NSZZP

Wolny wybór w ustawie emerytalnej dla mundurowych, czyli zmiany w art. 15a

W MSWiA udało uzgodnić ze związkowcami jeden z ważnych zapisów art. 15a ustawy emerytalnej, który jest taki sam jak w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin. Nowa propozycja przewiduje, że funkcjonariusze przyjęci po raz pierwszy do służby po 1 stycznia 1999 r. i przed 1 października 2003 r. mieliby do wyboru dwie opcje po przejściu do cywila: z doliczeniem okresu pracy cywilnej i jedną emeryturą mundurową lub dwiema emeryturami po ukończeniu 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni).

Dyskryminacyjny artykuł

To było kolejne spotkanie wiceministra spraw wewnętrznych Macieja Wąsika ze związkowcami z tego resortu w sprawie m.in. propozycji zmian w art. 15a ustawy emerytalnej dla funkcjonariuszy. Rozmowy te wynikają z porozumienia z 8 listopada 2018 roku między MSWiA a stroną społeczną. Akurat ten punkt został zapisany jako rozbieżny, ale związkowcom szczególnie na nim zależy, bo dzieli służby mundurowe zamiast zrównać uprawnienia z tymi, którzy zostali przyjęci do służby przed 1999 rokiem.

Obecny zapis art. 15a dyskryminuje nie tylko funkcjonariuszy, którzy wstąpili do służby w okresie od 1 stycznia 1999 r. do 23 lipca 2003 r., ale także żołnierzy zawodowych. Mogą oni co prawda po 15 latach służby uzyskać 40 proc. podstawy wymiaru, ale nie będą im doliczane okresy składek płaconych na ZUS, zarówno przed okresem wstąpienia do służby jak i „po” rozstaniu się z mundurem. Takie uprawnienie przysługuje tylko osobom, którzy wstąpili do służby wcześniej. Za to art. 96 ustawy o świadczeniach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dopuszcza możliwość otrzymania emerytury cywilnej przez funkcjonariuszy oraz żołnierzy zawodowych objętych ograniczeniem art. 15a. Takich uprawnień nie mają za to mundurowi, którzy rozpoczęli służbę przed 1 stycznia 1999 r. – mogą wybrać tylko jedno, korzystniejsze dla siebie świadczenie.

Propozycje resortu

Pod koniec ubiegłego roku, MSWiA przygotował projekt zmian tego artykułu i wysłał go do konsultacji. W nowym zapisie art. 15a m.in. zaproponowano, by w wysłudze emerytalnej był uwzględniany jedynie staż cywilny tych funkcjonariuszy, którzy posiadają co najmniej 25 lat służby. Okresy przypadające przed, jak i po służbie będą mogły być doliczone na wniosek funkcjonariusza do wysługi emerytalnej, jeżeli jego emerytura będzie wynosić mniej niż 75 proc. podstawy jej wymiaru. Jednak za każdy rok okresów pracy cywilnej, przyjęto jednakowy wskaźnik zwiększenia podstawy wymiaru emerytury, tj. 1,3 proc. Ponadto uwzględnienie w wysłudze emerytalnej tzw. okresów pracy cywilnej będzie się wiązało się z brakiem możliwości pobierania co najmniej dwóch emerytur, tzn. mundurowej i powszechnej, czyli tak samo jak w przypadku osób, którym emerytury są ustalane na podstawie art. 15 ustawy zaopatrzeniowej.

Te propozycje nie spotkały się z akceptacją. Na pomoc związkowcom z resortu spraw wewnętrznych włączył się przewodniczący Komisji Krajowej „Solidarności” Piotr Duda. Zwrócił uwagę, że wprowadzone w nowelizacji rozwiązania podważają wynik dotychczasowego dialogu społecznego i wiarygodność, która jest wizytówką obecnego rządu”.

MSWiA akceptuje element wolnościowy

W maju odbyły się dwie rundy negocjacji w sprawie art. 15a. Po ostatniej turze, która odbyła się 25 maja nastąpił mały przełom. Jak poinformował Krzysztof Oleksak, nowy przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych w rozmowie z infosecurity.pl, MSWiA uwzględnił tzw. element wolnościowy, czyli możliwość wyboru korzystniejszego rozwiązania. Oznacza to, że ta grupa funkcjonariuszy będzie miała do wyboru dwie możliwości – doliczenie do emerytury mundurowej pracy cywilnej i druga, niedoliczanie i pobieranie emerytury mundurowej i emerytury z ZUS (za pracę cywilną, po spełnieniu warunków wieku 60/65 lat). Strony uzgodniły, że MSWiA przygotuje odpowiednie przepisy w tym zakresie i przedstawi je związkom zawodowym.

Nie było zgody resortu na zmianę dwóch innych propozycji resortu. Po pierwsze, to staż służby. Projektowana ustawa określa, by w wysłudze emerytalnej był uwzględniany jedynie staż cywilny tych funkcjonariuszy, którzy posiadają co najmniej 25 lat służby, co spotkało się z krytyką środowiska. Po drugie, MSWiA zaproponowało przelicznik 1,3 proc. za każdy rok służby, a według związkowców powinien być dwukrotnie wyższy (2,6 proc. za pierwsze 3 lata), czy taki jak funkcjonuje dla funkcjonariuszy, którzy wstąpili do służby przed 1999 r.

Projekt ustawy ma być dalej procedowany. Związkowcy liczą także na ewentualne poprawki na etapie prac parlamentarnych. Nie zamierzają jednak blokować tych przepisów, bo szansa na zmiany może więcej się nie powtórzyć. Jak przyznają, projekt nie jest doskonały, ale obawiają się, że zostanie on wycofany z prac legislacyjnych.

Nie zapomnieć o żołnierzach 

Jak wynika z wykazu prac Rady Ministrów – projekt ustawy miał zostać przyjęty przez rząd do końca pierwszego kwartału tego roku, co jest nierealne. Ponadto, w tej ustawie, obejmującej art. 15a, oprócz funkcjonariuszy powinni zostać uwzględnieni żołnierze zawodowi. Taki sam zapis jest bowiem z ustawie emerytalnej dla wojska. Należy przypomnieć, że prawie dwa lata temu tuż przed posiedzeniem rządu MON dopisał żołnierzy do przygotowanego przed MSWIA projektu ustawy emerytalnej dla funkcjonariuszy. Chodziło o zniesienie bariery 55 lat, wymaganej do uzyskania świadczenia dla osób, które rozpoczęły służbę po 1 stycznia 2013 r.

Jeśli nawet nie uda się wprowadzić zmian podczas prac legislacyjnych w rządzie, to ostateczny bój o kształt art. 15a rozstrzygnie się w parlamencie. R.Ch.

                                          ***

Art. 15a, to zapis w ustawach pragmatycznych służb mundurowych, zgodnie z którym cztery roczniki funkcjonariuszy i żołnierzy są pozbawione możliwości wliczenia okresu pracy sprzed służby do wysługi emerytalnej.

Od czasu porozumienia z listopada 2018 roku, rząd zwodzi mundurowe związki, udając dobrą wolę, a w rzeczywistości przeciąga w nieskończoność negocjacje. Buta i pogarda okazywana mundurowym są identyczne, jak za czasów Tuska.

Przepis art. 15a skrzywdził 8 tysięcy ludzi. Skutki finansowe dla budżetu państwa są dosłownie niezauważalne, ale rządzący nie tracą żadnej okazji, żeby trzymać mundurowych za mordę.

Z jednej strony wprowadza się dodatki stażowe, mające motywować funkcjonariuszy do jak najdłuższego pozostania w służbie, a z drugiej – służbę im się obrzydza.

Rząd jest pewien, że może sobie na to pozwolić, bo profity Polskiego Ładu odciągną uwagę społeczeństwa od krzywdy ośmiu tysięcy ludzi.

Do czasu, panie Morawiecki. Już był taki jeden, co „nie miał z kim przegrać”.

Buta kroczy przed upadkiem.

Robert Szmarowski ( www.salon24.pl)

Źródło: https://portal-mundurowy.pl/index.php/component/k2/item/13786-wolny-wybor-w-ustawie-emerytalnej-dla-mundurowych-czyli-zmiany-w-art-15-a?

Foto: A. Ostrowski

Szef mundurowych związkowców Krzysztof Oleksak o zmianach w art. 15a: nie blokujemy tego projektu

“Nie blokujemy tego projektu, bo prawda jest taka, że nawet w tym kształcie, który nie jest dla nas do końca satysfakcjonujący, jest on jakimś rozwiązaniem problemu” – mówi w rozmowie z InfoSecurity24.pl Krzysztof Oleksak, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Jak dodaje, związkowcy zdają sobie sprawę z tego, “że ten projekt nie jest doskonały”, ale nie chcą “doprowadzić do sytuacji, w której zostanie on wycofany z prac legislacyjnych”.

Dominik Mikołajczyk: Rozmawiamy chwilę po spotkaniu jakie odbyło się w MSWiA. Mieliście rozmawiać o kwestii art. 15a. Udało się dojść do porozumienia?

Krzysztof Oleksak, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych: Rozmowy o art. 15a wynikają z porozumienia z 8 listopada 2018 roku. I dla jasności, trzeba też przypomnieć, że ten punkt został zapisany jako rozbieżny. Wtedy nie doszliśmy do porozumienia w tej sprawie z ministrem Joachimem Brudzińskim, jednak zadeklarował on, że będziemy pracować nad znalezieniem wspólnego rozwiązania. Chodzi o grupę funkcjonariuszy przejętych do służby w roku 1999, którym zmieniono zasady naliczania emerytur, kiedy byli już w służbie. Uważamy, że jest to po prostu daleko niesprawiedliwe i chcieliśmy tę sprawę w jakiś sensowny sposób załatwić. Nasz postulat zmierzał do tego, by zrównać te uprawnienia z tymi, które posiadają funkcjonariusze przyjęci przed 1999 rokiem. Na to jednak, tak jak powiedziałem, w 2018 roku minister Brudziński się nie zgodził.

MSWiA zaprezentowało projekt zmian, jednak nie do końca wychodzi on chyba naprzeciw waszym oczekiwaniom.

Sytuacja jest taka, że przez prawie 20 lat, żadna z ekip rządzących nie chciała zająć się tą sprawą. Jedni uważali, że będzie się to wiązało ze zbyt dużymi kosztami, a inni, że nie warto tego robić. Tak jak pan powiedział, obecne kierownictwo MSWiA przygotowało projekt, który poddany został szerokim konsultacjom w środowisku. W ich wyniku wskazaliśmy szereg mankamentów, jakie naszym zdaniem w tych rozwiązaniach występują. Te główne uwagi można sprowadzić do trzech punktów. Po pierwsze, to staż służby. Ustawa określa próg 25 lat i to spotkało się z krytyką środowiska, choć nie oszukujmy się, tych funkcjonariuszy, którzy mają te lata “z cywila”. Pozostała grupa nie jest tym aż tak bardzo zainteresowana. Po drugie, chodzi o sposób naliczania. MSWiA zaproponowało przelicznik 1,3 proc. za każdy rok służby. My wskazywaliśmy, że ten mechanizm powinien być trochę inny.

Trochę, to lekki eufemizm. Mówiliście o tym, że ten przelicznik powinien być dwukrotnie wyższy i wynosić 2,6 proc.

2,6 proc. za pierwsze 3 lata, więc chcieliśmy wprowadzenia analogicznego rozwiązania jakie już funkcjonuje.

A ten trzeci punkt? Co jeszcze nie podoba wam się w tej ustawie?

Chodziło o tzw. element wolnościowy, czyli możliwość wyboru korzystniejszego rozwiązania. Oznacza to, de facto, że ta grupa funkcjonariuszy będzie miała do wyboru dwie możliwości – doliczenie do emerytury mundurowej pracy cywilnej i druga, niedoliczanie i pobieranie emerytury mundurowej i emerytury z ZUS. To jest racjonalne. W tym przypadku minister Maciej Wąsik zgodził się na realizację naszego postulatu.

Wiemy w takim razie co leżało na stole. Nie wiemy jednak na czym stanęło. Udało się wypracować wspólne stanowisko dotyczące projektu?

Projekt ustawy będzie dalej procedowany. Nie było zgody resortu na zmianę tych dwóch istotnych elementów, o których wspomniałem. W tym momencie sytuacja wygląda tak, że oczekujemy wprowadzenia projektu do dalszych prac i nie zamykamy sobie drogi do tego, by na etapie prac parlamentarnych o tych sprawach dalej rozmawiać.

Czytaj więcej, źródło: https://www.infosecurity24.pl/szef-mundurowych-zwiazkowcow-o-zmianach-w-art-15a-nie-blokujemy-tego-projektu-bo-prawda-jest-taka-zejest-on-jakims-rozwiazaniem-problemu?

Foto: MSWiA

Zapisy na kurs sternika motorowodnego

Zapraszamy na kurs sternika motorowodnego, który będzie organizowany w dniu 12 czerwca br. (sobota ) br. w miejscowości Modlin.

Koszt za kurs i egzamin 700,00 złotych.

O patent sternika mogą ubiegać się osoby od 16 roku życia.

Deklaracje dot. kursu oraz wpłaty (wpisowe min. 100 zł.) należy dostarczyć do biura Zarządu Oddziałowego NSZZ FSG przy NwOSG, do dnia 10 czerwca br.

Organizatorem kursu jest OSP RW Modlin (Nowy Dwór Mazowiecki).

Informacje:

Piotr Łapeta – 721 960 591

Robert Lis – 697 698 990

Foto: OSP RW

“Raj dla oprawców” – mobbing i molestowanie seksualne w polskich służbach mundurowych – Salon24.pl

Ona wpada w oko przełożonemu lub koledze z pracy. On stara się o jej względy. Czasem kulturalnie, czasem nachalnie i obrzydliwie. Ona odrzuca jego zaloty. On zaczyna działania mobbingowe. Ona zgłasza sprawę wyższym przełożonym. On się wypiera. Komendant czy naczelnik, na którego biurko trafia skarga, bierze stronę oprawcy. Przecież nie ofiary – bo niby czego? – w mundurówce mobbingu nie ma.

Zgłaszają się tu setki kobiet z mundurówki

Szef Katarzyny powiedział, że ją wypie***li, tak jak wszystkie inne kobiety, które jego zdaniem do służby się nie nadają. Przełożony Mileny przeniósł ją do jednostki oddalonej o 100 km od jej domu. Za dojazdy nie zwracał. Szef Alicji kazał zrobić sobie loda. Z kolei Ola stała się obiektem kpin, niewybrednych żartów i agresji słownej, po tym, jak obroniła wyzywaną przez przełożonego koleżankę z jednostki. A Małgosia? Małgosia po prostu nie przypadła nowemu przełożonemu do gustu. Dlatego kazał współpracownikom „szukać brudów”, które pozwoliłyby na usunięcie jej ze stanowiska. Gdy brudy się nie znalazły, zagroził utratą pracy wszystkim tym, którzy nie pomogą doprowadzić do dyscyplinarnego zwolnienia policjantki (*większość imion została zmieniona).

Wszystkie te kobiety i setki innych zwróciły się o pomoc do #SayStop – pierwszej w Polsce Fundacji walczącej o prawa ofiar mobbingu w służbach mundurowych. Założycielki Fundacji – Katarzyna Kozłowska, była policjantka i żołnierka elitarnego GROM-u, weteranka wojny w Iraku, oraz Joanna Jałocha, była policjantka i żołnierka Żandarmerii Wojskowej – wiedzą doskonale, jak trudno wyznaczać granice i walczyć o swoje prawa w służbach mundurowych. Dlatego podopieczne ich Fundacji mogą liczyć na bezpłatną pomoc prawną i psychologiczną oraz wsparcie koleżeńskie, a także dołączyć do szybko i naturalnie tworzącej się sieci samopomocy kobiet, które zgłaszają się do Fundacji i są przez nią integrowane.

– Ofiary mobbingu często myślą: “Tylko mi mogło przytrafić się coś tak strasznego” – mówi Joanna Jałocha. – Dzięki naszej sieci, chętne osoby mogą skontaktować się z innymi, które właśnie przeszły bądź przechodzą przez coś podobnego, a to przynosi ogromną ulgę.

Mobbing w mundurówce – schemat

Ona wpada w oko przełożonemu lub koledze z pracy. On stara się o jej względy. Czasem kulturalnie, czasem nachalnie i obrzydliwie. Ona odrzuca jego zaloty. On zaczyna działania mobbingowe. Ona zgłasza sprawę wyższym przełożonym. On się wypiera. Komendant czy naczelnik, na którego biurko trafia skarga, bierze stronę oprawcy. Przecież nie ofiary – bo niby czego? – w mundurówce mobbingu nie ma.

Taki schemat zdaniem założycielek #SayStop pojawia się w większości historii opowiadanych przez kobiety, które trafiają do Fundacji. Zmieniają się tylko imiona, jednostki i liczba gwiazdek lub wężyków na pagonach.

– W tym całym schemacie najbardziej porażająca jest reakcja przełożonych, którzy powinni niezwłocznie zadbać o dobro ofiary – mówi Joanna Jałocha. – Tymczasem większość naszych podopiecznych nie dostała możliwości zasięgnięcia jakiejkolwiek porady, podczas gdy przełożony natychmiast konsultował mobbera z działem prawnym, zabezpieczając w ten sposób jego interes. Jedna z naszych podopiecznych zwróciła się do pełnomocnika zajmującego się ochroną pracowników, z prośbą o udostępnienie treści decyzji antymobbingowej, czyli dokumentu, który określa jej prawa i procedury, jakie powinna wszcząć. Odmówił, bo „kilka lat wcześniej te procedury były omawiane”. Inna dziewczyna została odesłana przez komendanta z powrotem do swojego mobbera. Usłyszała: „Skoro on mówi, że nie dopuścił się mobbingu, to znaczy, że go nie było, musisz mu zaufać”.

Zdaniem Katarzyny i Joanny takie reakcje to pokłosie przekonania, że mobbing w mundurówce nie istnieje. Ostra reakcja na zachowanie mobbera ze strony przełożonych ośmieliłaby inne ofiary do walki o swoje prawa, a wtedy kwestii mobbingu nie dałoby się tak łatwo zamieść pod dywan.

Czytaj więcej, źródło: https://www.salon24.pl/u/magazyn/1136742,raj-dla-oprawcow-mobbing-i-molestowanie-seksualne-w-polskich-sluzbach-mundurowych

Foto: Fundacji #SayStop

Pamięć Premiera czas odświeżyć!

Po tym jak podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego na moją uwagę, że w nowym “Polskim Ładzie” brak jest informacji o modernizacji i nowej ustawie rozwojowej służb mundurowych i policji, zareagował Pan Premier Morawiecki, który starał się przekonać mnie, jak rozumiem niesłusznie przekonanego, że służby mundurowe, a przede wszystkim policjanci dostali już to co się im należało, i że najlepiej na tym wyszli młodzi funkcjonariusze. (Patrz artykuł: Czy będzie nowa ustawa modernizacyjna? – Jankowski pyta Morawieckiego.)

Po tej perorze Panie Premierze poziom irytacji w szeregach policjantów dał o sobie znać. Pozwolę sobie przypomnieć
panu, Panie Premierze, tak z kronikarskiego obowiązku, taki oto zapis: “Przedstawiciele strony społecznej wezmą czynny udział w opracowaniu nowego wieloletniego programu rozwoju formacji MSWiA na lata 2021-2024 ze szczególnym uwzględnieniem potrzeby zwiększenia podwyżek uposażeń – to część porozumienia z 2018 roku.

Przyznaję również Panie Premierze – rząd PIS faktycznie i bezsprzecznie stara się odgruzować zaniedbane służby mundurowe, tak jak Pan powiedział. Pełna zgoda Panie Premierze. Tak wiele spraw, które należało załatwić zostały przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zrealizowane, jak chociażby podwyżka którą dostaliśmy a przede wszystkim emerytura stażowa, o którą zabiegają obecnie i FZZ, OPZZ i Solidarność.

Proszę jednak też nie zapominać Panie Premierze, że zmiany nie szły tak sprawnie jak mówiły wcześniejsze zapowiedzi polityków. Może Pan nie chce o tym pamiętać, ale to funkcjonariusze służb mundurowych a przede wszystkim my policjanci pomogliśmy w podjęciu wielu słusznych decyzji. Najpierw wychodząc na ulice a potem z nich znikając.

Tę drogę wskazało nam ówczesne kierownictwo resortu spraw wewnętrznych, odwracając się od prób dialogu jaki staraliśmy się podjąć. Obecne szefostwo MSWiA prowadzi z nami partnerski dialog, czego nam zazdroszczą i mówią o tym otwartym tekstem przedstawiciele innych branż. Zresztą usłyszał Pan Premier podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego kilka cierpkich uwag na ten temat.

Dlatego uważam, że ta kwestia nie została zakończona, że sprawa dotycząca modernizacji policji i służb mundurowych, a co za tym idzie bezpieczeństwa, nie została zakończona, myślę że nie zakończyliśmy rozmowy o środkach na policję. Będziemy o to pytać Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na najbliższym spotkaniu już w najbliższy wtorek. (25 maja.2021′)

Panie Premierze, Panowie Ministrowie Kamiński i Wąsik to ludzie, którzy wiedzą jak zadbać o policję i służby mundurowe, wiedzą że policja potrzebuje środków i na modernizację i na wzrost uposażeń.

Bo aby móc sprawnie działać i pozyskiwać wartościowych ludzi do służby, potrzebujemy tych środków jak kania dżdżu. I jest to jasne zarówno dla kierownictwa resortu, dla nas, jak i dla Komendanta Głównego Policji. I proszę Panie Premierze już nie przynosić na następne spotkanie RDS tych “tabelek”, o których Pan do mnie mówił, i w których zawarta jest ta wiedza – ta jak dobrze zarabiają młodzi funkcjonariusze…

Panie Premierze, proszę dać zielone światło. Nowy Polski Ład nieuwzględniający służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne a przede wszystkim policji, najbardziej obciążonej formacji… To nawet brzmi źle !

Rafał Jankowski

Źródło: https://nszzp.pl/aktualnosci/pamiec-premiera-czas-odswiezyc/?

Foto: NSZZP

Salon optyczny „Oko na Oko„ oferuje dla wszystkich funkcjonariuszy służb mundurowych rabaty do 35%

Salon optyczny „Oko na Oko„ w podwarszawskim Komorowie zawarł porozumienie z Zarządem Oddziałowym NSZZ FSG przy NwOSGdzięki czemu wszyscy funkcjonariusze służb mundurowych będą mogli skorzystać z usług optometrycznych oraz ortooptycznych i rabatów nawet do 35%.

Oferta specjalna na wybrane produkty (dotyczy tylko funkcjonariuszy służb mundurowych).

1. Oprawki polskiej firmy Tonny Eyewear oraz Valentini (ponad 300 modeli do wyboru) + Soczewki Essilor 1.5 Crizal Sapphaire UV ( pierwsza powłoka antyrefleksyjna 360*, maksymalna transparentność) lub soczewki Hoya HVLL

Cena katalogowa całych okularów = 759 zł   Cena dla służb mundurowych = 519 zł

2. Oprawki polskiej firmy Tonny Eyewear oraz Valentini (ponad 300 modeli do wyboru) + Soczewki Essilor 1.5 Crizal Alize UV lub soczewki HOYA SHV
Cena katalogowa okularów = 685 zł   Cena dla służb mundurowych = 445 zł

3. Oprawki polskiej firmy Tonny Eyewear oraz Valentini (ponad 300 modeli do wyboru) + Soczewki VARILUX Essilor do pracy w pomieszczeniu (dokumenty + komputer + do 3 metrów dali -tzw. okulary pół-progresywne) + 30 dni okresu adaptacji

Cena katalogowa okularów = 1 409 zł   Cena dla  służb mundurowych = 889 zł

Dodatkowo::

Rabat na okulary progresywne firmy: Essilor. Hoya, Seiko, Zeeis = 30 % od ceny katalogowej:

: Dynamiczny pomiar oka w technologii 3D urządzeniem Visioffice.

: Pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego.: Aplikacja i nauka zakładania soczewek kontaktowych w pakiecie przy zakupie okularów.

: Szybki serwis gwarancyjny i pogwarancyjny w tym: justowanie opraw, wymiana nosków, regulacja zauszników, drobne naprawy.

Właściciel salonu: Katarzyna Radzikowska

Osoba zarządzająca : Łukasz Radzikowski tel. 519 174 339

Salon Optyczny „ Oko na Oko „
Ul. Sasanek 1c 05-806 Nowa Wieś / Komorów

 

https://okonaoko.pl/

https://www.facebook.com/OkoNaOkoSalonOptyczny/

Majowy harmonogram łagodzenia ograniczeń, nakazów i zakazów

Rozporządzenie Rady Ministrów zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów, w związku z wystąpieniem stanu epidemii, ukazało się w piątek w Dzienniku Ustaw.

Od 15 maja będziemy mogli m.in. zjeść w restauracyjnych ogródkach i pójść do kina na świeżym powietrzu. Sprawdź aktualny harmonogram zmian na najbliższe tygodnie.

Przy utrzymującym się niskim poziomie zakażeń możliwe będzie stopniowe luzowanie obostrzeń według zaplanowanego harmonogramu. Co ważne, harmonogram może zmieniać się w zależności od aktualnej sytuacji epidemicznej.

Pamiętajmy jednak o przestrzeganiu zasady DDM – dystans, dezynfekcja, maseczka, która może nas uchronić przed COVID-19. Mimo, że liczba zakażeń spada, wirus wciąż krąży i powoduje zgony. Dbajmy o siebie i innych.

Harmonogram na kolejne dni maja
15 maja 2021 (sobota)

Zniesiony będzie obowiązek noszenia maseczek na świeżym powietrzu. Bez zmian pozostanie jednak obowiązek zakrywania nosa i ust za pomocą maseczki w pomieszczeniach zamkniętych, m.in. w transporcie zbiorowym, w sklepach, w kościele, w kinie czy teatrze. Co jeszcze się zmieni?

Transport zbiorowy

100 proc. liczby miejsc siedzących lub
50 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących (przy zachowaniu 50 proc. miejsc siedzących niezajętych)
Gastronomia zewnętrzna (na świeżym powietrzu)

dystans między stolikami (zajęty może być co drugi stolik, odległość między stolikami musi wynosić co najmniej 1,5 m – chyba że między nimi znajduje się przegroda o wysokości co najmniej 1 m, licząc od powierzchni stolika)
Kultura – kina, projekcje filmowe, teatry, opery, filharmonie na świeżym powietrzu

maks. 50-procentowe obłożenie
Domy i ośrodki kultury, świetlice, działalność edukacyjna i animacyjna prowadzona przez instytucje kultury na otwartym powietrzu

z zachowaniem reżimu sanitarnego
Edukacja – szkoły podstawowe i średnie

nauka hybrydowa dla klas 4-8 szkół podstawowych
nauka hybrydowa dla klas 1-4 szkół średnich
reżim sanitarny m.in. wietrzenie sal na przerwach, dezynfekcja placówek w weekendy
Sport

obiekty sportowe na świeżym powietrzu – maks. 25 proc. publiczności
zajęcia i wydarzenia sportowe poza obiektami sportowymi – limit 150 osób
21 maja 2021 (piątek)

Kultura – kina, projekcje filmowe, teatry, opery, filharmonie

obłożenie 50%
reżim sanitarny, m.in. dystans, dezynfekcja rąk, maseczki
uczestnicy nie mogą spożywać napojów lub posiłków
Domy i ośrodki kultury, świetlice, działalność edukacyjna i animacyjna prowadzona przez instytucje kultury w pomieszczeniach

wznowienie działalności z zachowaniem reżimu sanitarnego
Rozrywka – parki rozrywki na świeżym powietrzu

obłożenie 50 proc.
28 maja 2021 (piątek)

Gastronomia wewnętrzna – w lokalu

maks. 50 proc. obłożenia
dystans między stolikami (zajęty może być co drugi stolik, odległość między stolikami musi wynosić co najmniej 1,5 m – chyba że między nimi znajduje się przegroda o wysokości co najmniej 1 m, licząc od powierzchni stolika).
Imprezy okolicznościowe w lokalu (m.in. wesela i komunie)

maks. 50 osób (Ważne! Do limitu nie wliczają się osoby w pełni zaszczepione przeciw COVID-19)
Sport – kryte obiekty sportowe, baseny

dla wszystkich
50 proc. obłożenia obiektu (dot. również publiczności, zajęte co drugie miejsce na widowni)
Sport – zajęcia i wydarzenia sportowe poza obiektami sportowymi

limit do 250 osób
Sport – siłownie, kluby fitness, solaria

limit 1 osoba na 15m2
reżim sanitarny
29 maja 2021 (sobota)

Edukacja – szkoły podstawowe i średnie

stacjonarnie wszyscy uczniowie
reżim sanitarny: wietrzenie sal na przerwach, dezynfekcja placówek w weekendy
Jakie obostrzenia zostały już złagodzone?
Sytuacja epidemiczna w naszym kraju pozwoliła na odejście od regionalizacji. W całej Polsce obowiązują jednolite zasady bezpieczeństwa.

Już teraz możemy korzystać z obiektów sportowych na świeżym powietrzu przy zachowaniu limitu 50 osób. Obiekty kryte są dostępne dla zorganizowanych grup dzieci i młodzieży przy maksymalnie 50 proc. obłożeniu.

W reżimie sanitarnym otworzyły się galerie sztuki i muzea, z limitem 1 osoby na 15 m2. Klienci wrócili do galerii handlowych i sklepów budowlanych, a goście mogą skorzystać z usług hoteli (przy 50 proc. obłożeniu, bez otwartej strefy restauracyjnej, wellness&spa). Można również zorganizować spotkania lub uroczystości na zewnątrz dla 25 osób. Do limitu osób w imprezach okolicznościowych nie wliczają się osoby w pełni zaszczepione przeciw COVID-19

Źródło: https://www.gov.pl/web/koronawirus/aktualne-zasady-i-ograniczenia