Wiceminister Błażej Poboży przedstawił w Sejmie informację o sytuacji zwierząt w służbach podległych MSWiA

– Zależy nam na trwałym, kompleksowym uregulowaniu statusu prawnego zwierząt w służbach

– powiedział wiceminister Błażej Poboży podczas wtorkowego (23 marca br.) posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Wiceminister przedstawił informację na temat sytuacji zwierząt pracujących w służbach mundurowych podległych MSWiA, ze szczególnym uwzględnieniem ich sytuacji po zakończeniu służby.

Pomimo znacznego postępu oraz rozwoju nowych technologii, zwierzęta używane w służbach nadal odgrywają istotną rolę, stanowiąc realne wsparcie funkcjonariuszy, a w wielu przypadkach są wręcz niezastąpione

– powiedział wiceminister Błażej Poboży.

Zwierzęta w służbach wspomagają m.in. realizację zadań związanych z ratowaniem życia i zdrowia w ramach akcji poszukiwawczych, działania wykrywcze związane z poszukiwaniem sprawców przestępstw oraz działania zapobiegawcze, dotyczące wykrywania niebezpiecznych substancji.

Jak poinformował wiceminister Błażej Poboży, szczegółowe kwestie związane z opieką nad zwierzętami pozostającymi w służbie regulują obecnie przepisy wewnętrzne, wydane przez komendantów poszczególnych służb. Przypomniał jednocześnie o powstałym projekcie ustawy, który całościowo ureguluje status zwierząt w tym zakresie.

W projekcie doprecyzowano przypadki, w których zwierzęta są wycofywane z użycia w formacjach. Zagwarantowano, że zwierzę, nawet wycofane ze służby, zawsze będzie pozostawało na stanie formacji, która będzie sprawowała nadzór nad realizacją opieki nad zwierzęciem

– podkreślił wiceminister Błażej Poboży.

Jak dodał, określono także wymogi dla opiekuna, któremu przydziela się zwierzę pod opiekę w poszczególnych formacjach, zasady żywienia zwierząt oraz zasady finansowania badań profilaktycznych i leczenia zwierząt.

Regulacje, które zaproponowaliśmy, wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym, w tym samych opiekunów zwierząt wycofywanych ze służby. Chciałbym podkreślić, że wszystkie prace przygotowawcze były prowadzone w konsultacji ze służbami

– powiedział wiceminister Błażej Poboży.

Jak podkreślił, projekt ustawy znajduje się już na zaawansowanym etapie prac legislacyjnych, tj. na etapie uzgodnień w ramach Stałego Komitetu Rady Ministrów.

 

Więcej, źródło: https://www.gov.pl/web/mswia/wiceminister-blazej-pobozy-przedstawil-w-sejmie-informacje-o-sytuacji-zwierzat-w-sluzbach-podleglych-mswia?

Foto: MSWiA

Dlaczego MSWiA nie rozszerzy dodatku przedemerytalnego?

Świadczenie motywacyjne, nazywane też dodatkiem przedemerytalnym, miało przekonać doświadczonych funkcjonariuszy do pozostania w służbie. Zgodnie z przyjętymi przepisami otrzymują je mundurowi po 25 i 28,5 latach służby i wiele wskazuje na to, że młodsi stażem nie mają co liczyć na to, że zostaną do grupy beneficjentów dopisani. Jak informuje bowiem wiceszef MSWiA Maciej Wąsik – w odpowiedzi na interpelację – w resorcie nie są prowadzone prace zmierzające do objęcia świadczeniem motywacyjnym mundurowych posiadających 10- i 15-letni staż służby. Problem w tym, że w 2019 roku, z formacji odeszło ponad 2500 mundurowych, którzy nie osiągnęli 20 lat służby, a większość z nich nie dosłużyła nawet 15 lat.

Celem świadczenia motywacyjnego było zatrzymanie w poszczególnych formacjach tych funkcjonariuszy, którzy – posiadając prawa emerytalne – zdecydują się na emeryturę nie odejść i dalej pełnić służbę. Dodatek, w ministerialnym założeniu, ma się więc “samofinansować”, o czym zresztą wielokrotnie podczas prac nad tzw. superustawą przypominał wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Idąc tym tokiem myślenia, wprowadzanie dodatków dla mundurowych z 10-letnim stażem nie jest możliwe, a przynajmniej nie w tym samofinansującym się modelu, bowiem nie posiadają oni uprawnień emerytalnych. Nieco inaczej sprawa wygląda z mundurowymi, którzy w służbie są już minimum 15 lat. Wszystko dlatego, że jakaś cześć tej grupy posiada uprawnienia emerytalne, choć trzeba też jasno powiedzieć, że po takim okresie służby nie należy ona do najwyższych. I to jest jedna strona medalu. Druga to walka z wakatami, w czym dodatek przedemerytalny też miał pomóc. I biorąc to pod uwagę, rozważenie wprowadzenia dodatku dla mundurowych z 10- czy 15-letnim stażem nie wydaje się już działaniem nieuzasadnionym. Dlaczego? Świadczą o tym liczby, które udostępniło MSWiA.

Czytaj więcej, żródło: https://www.infosecurity24.pl/dlaczego-mswia-nie-rozszerzy-dodatku-przedemerytalnego?

Foto: MSWiA

Od 20 marca obowiązują rozszerzone zasady bezpieczeństwa

Sytuacja epidemiczna w Polsce pogarsza się. Brytyjska mutacja koronawirusa powoduje, że liczba nowych zachorowań oraz osób hospitalizowanych znacząco rośnie. W trosce o zdrowie i życie obywateli, rząd podjął decyzję o wprowadzeniu rozszerzonych zasad bezpieczeństwa w całej Polsce. Dodatkowo rząd rekomenduje pracę zdalną wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Zasady wprowadzone zostaną od soboty, 20 marca. Obowiązywać będą do 9 kwietnia, czyli obejmą także okres Świąt Wielkanocnych.

Aktualne dane – liczba i dynamika zakażeń rośnie.
W ostatnim czasie w Polsce nastąpił znaczący wzrost zakażeń COVID-19. Brytyjska mutacja koronawirusa odpowiada już za ponad 52 proc. zachorowań. Z danych wynika, że ostatniej doby odnotowano ponad 25 tys. zakażeń, przy prawie 85 tys. wykonanych testów na koronawirusa. Rośnie także liczba zmarłych w związku z COVID-19.

Najgorzej – jeśli chodzi o dzienną liczbę zachorowań – sytuacja wygląda w województwie mazowieckim (4142) i śląskim (4030), a także małopolskim (2050) i wielkopolskim (2034).

W ostatnim tygodniu liczba zakażeń zwiększyła się o 38 proc., a liczba zgonów o 24 proc. Przybyło także zajętych łóżek covidowych – wzrost o 17 proc. Obecnie w Polsce jest:

  • 21511 zajętych łóżek – 72 proc.;
  • 2193 zajętych respiratorów – 74 proc.;
  • 8444 wolne łóżka oraz 786 wolnych respiratorów.
  • Liczba wykonanych szczepień wyniosła ponad 4,6 mln, z czego 3 mln pierwszą dawką.

Zasady bezpieczeństwa we wszystkich województwach
Decyzje w sprawie obostrzeń podejmujemy wspólnie z naszymi ekspertami z dziedziny zdrowia publicznego, wirusologami i epidemiologami. Aby zmniejszyć tempo rozwoju COVID-19, musimy ograniczyć mobilność społeczną, która jest kluczowa w walce z koronawirusem.

Od 20 marca do 9 kwietnia w całej Polsce będą obowiązywały następujące ograniczenia. Swoją działalność muszą zawiesić:

  • hotele (wyjątkiem są m.in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach podróży służbowych – dokładny katalog wyjątków wraz z wymaganym potwierdzeniem odbywania
  • podróży służbowej znajdzie się w rozporządzeniu);
  • galerie handlowe – z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni, sklepów zoologicznych i z artykułami budowlanymi. W galeriach handlowych
  • nadal będą mogły działać m.in. usługi fryzjerskie, optyczne, bankowe, pralnie;
  • teatry, muzea, galerie sztuki (możliwa jest jednak organizacja prób i ćwiczeń, a także wydarzeń online);
  • kina (zakaz projekcji filmów dotyczy również domów i ośrodków kultury);
  • baseny (wyjątkiem są baseny w podmiotach wykonujących działalność leczniczą i dla członków kadry narodowej);
  • sauny, solaria, łaźnie tureckie, salony odchudzające, kasyna;
  • stoki narciarskie;
  • kluby fitness i siłownie;
  • obiekty sportowe (mogą działać wyłącznie na potrzeby sportu zawodowego i bez udziału publiczności).

Ważne! Ze względów bezpieczeństwa, wszyscy uczniowie w Polsce – w tym także w klasach 1-3 – będą uczyć się zdalnie. W całym kraju zalecamy także pracę on-line – wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.

W Święta Wielkanocne, po pierwsze bezpieczeństwo
Trudna sytuacja związana z COVID-19 wymaga ograniczenia naszej aktywności społecznej – niestety także podczas Świąt Wielkanocnych. Jeśli chcemy wrócić do czasów sprzed pandemii, musimy być odpowiedzialni. Powinniśmy więc rozważyć, czy w okresie świąt nie ograniczyć naszych kontaktów wyłącznie do grona najbliższej rodziny, a ewentualne spotkania przełożyć na inny, bardziej bezpieczny czas. Wiele zależy od nas samych. Dbajmy o siebie i swoją rodzinę.

Pamiętaj o zachowaniu dystansu, dezynfekcji rąk, noszeniu maseczki i częstym wietrzeniu pomieszczeń. Jeśli masz telefon komórkowy, poproś bliskich o zainstalowanie aplikacji STOP COVID ProteGO Safe, która powiadomi Cię o możliwym kontakcie z osobą zarażoną.

Źródło: https://www.gov.pl/web/koronawirus/od-20-marca-w-calej-polsce-obowiazuja-rozszerzone-zasady-bezpieczenstwa

Grafika: www.gov.pl

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy wydłużony do 28 marca br.

Do 28 marca br., czyli o kolejne dwa tygodnie wydłużony został dodatkowy zasiłek opiekuńczy – Rada Ministrów wydała rozporządzenie w tej sprawie. – Wiemy, jak ważna jest to kwestia dla wielu rodziców, dlatego zdecydowaliśmy o wydłużeniu prawa do zasiłku – podkreśla minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Bieżąca sytuacja epidemiczna sprawiła, że Rada Ministrów drogą rozporządzenia wydłużyła prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego o kolejne dwa tygodnie – do 28 marca br.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał na dotychczas obowiązujących zasadach, czyli:

  • w przypadku zamknięcia żłobka, przedszkola, szkoły lub klubu dziecięcego z powodu COVID-19, do którego dzieci lub osoby dorosłe niepełnosprawne uczęszczały,
  • w przypadku niemożności zapewnienia opieki przez żłobek, klub dziecięcy, przedszkole, placówkę pobytu dziennego oraz inną placówkę lub podmiot zatrudniający dziennych opiekunów z powodu czasowego ograniczenia funkcjonowania tych placówek w związku z COVID-19.

Kto ma prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego?

Tak jak do tej pory dodatkowy zasiłek opiekuńczy w przypadku zamknięcia lub ograniczonego funkcjonowania placówek przysługiwać będzie:

  • rodzicom dzieci w wieku do lat 8,
  • ubezpieczonym rodzicom dzieci:
  • do 16 lat, które mają orzeczenie o niepełnosprawności,
  • do 18 lat, które mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
  • do 24 lat, które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.
  • ubezpieczonym rodzicom lub opiekunom osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnionym od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą.

Źródło: https://www.gov.pl/web/rodzina/rodzice-wazna-informacja-dodatkowy-zasilek-opiekunczy-wydluzony

Foto: www.gov.pl

Zmiany w art. 15a “nie do zaakceptowania” dla mundurowej “Solidarności”

NSZZ “Solidarność” służb mundurowych otrzymała do konsultacji projekt ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnych funkcjonariuszy, czyli dokument dotyczący art. 15a, i nie jest zadowolona. Co więcej, we wspólnym stanowisku podkreśla, że w kształcie, w którym został on przedstawiony, propozycje te dla środowiska są “nie do zaakceptowania”. 

Projekt zmian w przepisach został przygotowany przez resort spraw wewnętrznych i administracji i złożony w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jeszcze w grudniu ubiegłego roku, a w lutym br. wpisany do wykazu prac Rady Ministrów. Jak wynika z zawartych tam informacji, powinien on zostać przyjęty przez rząd do końca pierwszego kwartału tego roku. Sprawa idzie do przodu, ale nie ma wątpliwości co do tego, że to nie koniec walki o ostateczny kształt tego dokumentu. Mundurowi, już i tak bardzo zniecierpliwieni, zgłaszają bowiem do niego szereg uwag. Stanowisko w jego sprawie opublikowali właśnie także związkowcy zrzeszający funkcjonariuszy różnych formacji w ramach NSZZ “Solidarność”.

Przypomnijmy, że MSWiA proponuje dodanie w ustawie zaopatrzeniowej art. 15aa, który obejmie funkcjonariuszy: Policji, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa i Państwowej Straży Pożarnej, którzy zostali przyjęci do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r., a przed dniem 1 października 2003 r. Jak jednak zaznaczono, uwzględnienie w wysłudze emerytalnej tzw. stażu cywilnego poprzedzającego służbę lub przypadającego po zwolnieniu ze służby (okresów składkowych lub okresów opłacania składek) uwarunkowane będzie posiadaniem, co najmniej 25 lat służby i okresów z nią równorzędnych, “o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zaopatrzeniowej (tj. okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa, Biurze Ochrony Rządu i służby wojskowej)”. Okresy przypadające przed, jak i  po służbie będą mogły być doliczone na wniosek funkcjonariusza do wysługi emerytalnej, jeżeli jego emerytura będzie wynosić mniej niż 75 proc. podstawy jej wymiaru. Za każdy rok okresów pracy cywilnej, doliczanych do wysługi emerytalnej, przyjęto jednakowy wskaźnik zwiększenia podstawy wymiaru emerytury, tj. 1,3 proc. Resort chce też, by wprowadzenie możliwości uwzględnienia w wysłudze emerytalnej tzw. okresów pracy cywilnej funkcjonariuszom przyjętym do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r., a przed dniem 1 października 2003 r. wiązało się z brakiem możliwości pobierania dwóch (lub trzech, jeśli łącznie z OFE) emerytur, tj. policyjnej i powszechnej, czyli tak samo jak w przypadku osób, którym emerytury są ustalane na podstawie art. 15 ustawy zaopatrzeniowej.

Do zmiany

Związkowcy z “Solidarności” podkreślają, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie rozwiązuje problemu, a wprowadza kolejny, czwarty już, system emerytalny dla mundurowych zatrudnionych od 1999 roku do 2003 roku. Co ważne, w ich opinii, jest to propozycja dla tej grupy “skrajnie niekorzystna”, biorąc pod uwagę rozwiązania, które stosowane są wobec funkcjonariuszy przyjętych do służby przed 1999 rokiem. “Projekt ustawy zmieniającej ustawę zaopatrzeniową tj. art. 15a poprzez dodanie art. 15aa kolejny raz różnicuje funkcjonariuszy mundurowych, co w naszej ocenie przeczy konstytucyjnej zasadzie równości i sprawiedliwości” – czytamy w stanowisku. Kolejna uwaga dotyczy kryterium 25 lat stażu służby, które powoduje “iluzoryczną możliwość doliczenia w wysłudze emerytalnej tzw. okresów pracy cywilnej, gdyż w praktyce wielu funkcjonariuszy liniowych nie jest w stanie tak długo pełnić służby z racji ogromnych obciążeń służbowych”. Niekorzystny jest również, w ocenie związkowców, wskaźnik zwiększenia wymiaru świadczenia emerytalnego. Co z latami składowymi i czy przepadną na rzecz Skarbu Państwa? – pytają.

Celem zmian w ustawie miało być zrównanie sytuacji funkcjonariuszy, a ostatecznie projekt ten różnicuje ich – dodają związkowcy w stanowisku. Przepisy, jak oceniają bowiem, są wciąż korzystniejsze dla mundurowych, który byli już w służbie przed 2 stycznia 1999 roku.

(…) wprowadzone regulacje z zasady powinny unifikować status wszystkich funkcjonariuszy we wszystkich formacjach mundurowych, tymczasem proponowane regulacje zmierzają w odwrotnym kierunku. Taka zmiana ponownie skomplikuje mundurowy system emerytalny, a brak czytelnych zasad nie zachęci potencjalnych kandydatów do zakładania munduru.

fragment stanowiska NSZZ “Solidarność” służb mundurowych w sprawie zmian w art. 15a
Foto: NSZZ Solidarność SW

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 marca 2021 r. – kolejne obostrzenia od 15 marca br.

Od 15 marca 2021′  Mazowsze i Lubuskie dołączą do regionów z zaostrzonymi zasadami bezpieczeństwa – informuje portal www.gov.pl

Sytuacja epidemiczna w kraju jest dynamiczna. Kolejny rekord zakażeń zobowiązuje nas do podjęcia odpowiedzialnych decyzji. Zdrowie i życie obywateli oraz wydolna służba zdrowia są naszym priorytetem. Dane wskazują, że liczba nowych zachorowań oraz osób hospitalizowanych rośnie w innych regionach Polski.

Dlatego podjęliśmy decyzję o zaostrzeniu zasad bezpieczeństwa w województwie mazowieckim i lubuskim od najbliższego poniedziałku, czyli 15 marca. W ubiegłym tygodniu podjęliśmy decyzję o przedłużeniu zaostrzonych zasada na Warmii i Mazurach.

Na Pomorzu, zgodnie z planem, zasady zaczną obowiązywać od 13 marca. Okres zaostrzenia obostrzeń, we wszystkich tych województwach, potrwa do niedzieli 28 marca. W pozostałych regionach Polski przedłużamy dotychczasowe zasady bezpieczeństwa do 28 marca. Musimy ograniczyć mobilność społeczną, by zminimalizować ryzyko nowych zakażeń.

Źródło: https://www.gov.pl/web/koronawirus/od-15-marca-mazowsze-i-lubuskie-dolaczy-do-regionow-z-zaostrzonymi-zasadami-bezpieczenstwa

Foto: Internet

Nawet 40 proc. mundurowych niechętnych zaszczepieniu się przeciwko COVID-19

W zależności od formacji służb mundurowych podległych MSWiA, liczba chętnych do zaszczepienia się przeciwko Covid-19 waha się w granicach 60-70 proc. – powiedział wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik.

Wiceminister SWiA odnosząc się do szacunków dotyczących liczby funkcjonariuszy, którzy wyrazili chęć do zaszczepienia się przeciwko Covid-19 podkreślił, że należy pamiętać, że są to szczepienia dobrowolne. “Nie możemy i nie chcemy wywierać żadnej presji. Myślę, że funkcjonariusze sami zdecydują. Być może część z nich czeka, być może część z nich chce się zaszczepić w szczepieniach populacyjnych. Mają do tego prawo” – powiedział.

Zapewnił, że szczepienia będą prowadzone sprawnie logistycznie, w taki sposób, aby nie zakłócać normalnego przebiegu służby. “Logistycy w formacjach pracują nad tym. Myślę, że będzie to dobrze zorganizowane” – zaznaczył.

Wiceszef MSWiA dodał, że jest w stałym kontakcie z pełnomocnikiem rządu ds. szczepień Michałem Dworczykiem. “Jesteśmy umówieni na spotkania koordynacyjne. Te prace już idą pełną parą. Szczepienia we wszystkich służbach, które znalazły się w grupie 1c powinny ruszyć w okolicach 29 marca” – powiedział. Przypomnijmy, że termin ten został przesunięty w ubiegłym tygodniu z 22 marca. Jak informował Michał Dworczyk, w pierwszej kolejności szczepione będą osoby, które przez swoją pracę stykają się na co dzień z osobami chorymi lub mogą mieć z nimi kontakt. “Tygodniowo będziemy na tę grupę przeznaczać 32 tys. dawek szczepionki firmy AstraZeneca, czyli jest to mniej więcej 2 tys. szczepionek na jedno województwo” – powiedział szef KPRM.

Czytaj więcej, źródło: https://infosecurity24.pl/nawet-40-proc-mundurowych-niechetnych-zaszczepieniu-sie-przeciwko-covid-19

Foto: www.gov.pl

Realia awansu w mundurówce – OPZZ SG Kielce

Przeanalizuję poniżej perspektywy awansu w mundurówce. Czy potrzebne są zmiany? Jak obecne regulacje wpływają na atrakcyjność służby dla nowo przyjętych i potencjalnych kandydatów? Czy istnieje nepotyzm, kumoterstwo, wpływy spoza formacji? Awansują najlepsi czy osoby „z namaszczenia”?

Sprawiedliwa ścieżka rozwoju w formacji powinna być uzależniona od wiedzy, doświadczenia, tego jak dana osoba angażuje się w swoje obowiązki, jak dużo od siebie daje. Takie procedury w przypadku awansu spowodowałyby, że żołnierze i funkcjonariusze zdaliby sobie sprawę, że ich dalsza kariera zależy tylko od nich samych, ich zaangażowania i doświadczenia. Od tego jak będą służyć ojczyźnie, jakie poczynią postępy.

Kiedy nie ma perspektywy awansu, po co się starać? Po co jeździć na misje, oddelegowania, zatrzymywać po kilka osób na jednej służbie, uczyć się obcych języków, robić dodatkowe kursy? Człowiek po latach zniechęca się, choćby góry przenosił, ktoś inny dostaje awans. Nie ma ochoty dalej się angażować. Zaczyna rozmyślać, czy może lepiej byłoby zmienić służbę, pracować na drugi etat, przejść na emeryturę.

Dawniej w Straży Granicznej można było wybrać się na egzaminy i spróbować swoich sił w rywalizacji z innymi chętnymi na kurs chorążacki i oficerski. Było to zdrowsze rozwiązanie niż obecnie. Dziś na kursy jeździ się z tak zwanego „namaszczenia” – to przełożony decyduje, kto będzie awansowany. Przydatna okazuje się umiejętność zauważenia dobrego gustu w ubiorze kierowniczki, wersji silnikowej samochodu naczelnika. Od kolegów z różnych formacji słyszałem, że awanse odbywają się również dzięki zniżkom przy wykonywaniu osobom decyzyjnym prac budowlanych. Dzięki członkom rodziny, czy też znajomym kandydata do awansu, którzy postawią ogrodzenie, pokryją dachem budynek w rozsądnej cenie. Ile w tym prawdy?

Te realia promują służalstwo, to podłoże dla rozwoju nepotyzmu i kumoterstwa. Awans w postaci kursu chorążackiego, oficerskiego, a także objęcie wyższego stanowiska powinny być uzależnione od zaangażowania i kompetencji. Tylko jak to dziś zrobić? Obciążyć centra szkoleniowe egzaminowaniem chętnych do awansu? Nie ma takiej konieczności. Można opracować system punktowy, dzięki któremu najlepsi byliby awansowani. Chętnych można „wypunktować” bez konieczności opuszczania garnizonu.

Co roku przystępujemy do testów z wychowa fizycznego. Dbałość o kulturę fizyczną należy upowszechniać, awans powinien być uzależniony również od sprawności. Przełożeni bardzo chętnie wykorzystują umiejętności podwładnych, kiedy trzeba kogoś wysportowanego, najlepiej większego, wysłać na wymagającą interwencję. Jednak czy wysportowane osoby są odpowiednio wynagradzane?

Obok egzaminów z wychowania fizycznego, należałoby wprowadzić egzaminy z wiedzy branżowej i znajomości języków obcych. Należy docenić funkcjonariusza, który posiada przydatne umiejętności, uprawnienia. Podczas rekrutacji do formacji są one doceniane, a potem już przestają być potrzebne? Posiadanie przydatnych umiejętności, jak przykładowo prawo jazdy różnych kategorii, wykształcenie w zakresie ratownictwa medycznego, uprawnienia sternika, instruktora technik interwencji, powinny być punktowane, analogicznie jak to ma miejsce podczas rekrutacji. Sprawiłoby to, że ludzie poszerzaliby swe umiejętności. Punkty powinny być także przyznawane za zaangażowanie i utożsamianie się z formacją, co przejawia się w udziale w oddelegowaniach, zagranicznych misjach. Punktowany powinien być również staż w służbie, stary wiarus nawet bez języków i fakultetów poradzi sobie lepiej niż ktokolwiek inny.

Oczywiście można rozwinąć, doprecyzować powyższy katalog punktowy, w tym ocenę realności i chęci wykorzystywania w służbie posiadanych uprawnień. Nie jedna, nie dwie osoby, pomimo posiadania prawa jazdy, nigdy nie siedziały za kółkiem radiowozu. Miglanctwo nie może być tolerowane.
Trzeba skończyć z awansami poprzez namaszczenie przez przełożonych. Wprowadzić system awansu uzależniony od sprawności fizycznej, branżowej wiedzy, przydatnych w służbie umiejętności, uprawnień, identyfikacji z celami formacji, stażu. Wprowadźmy przejrzystość a zakończą się dyskusje o nepotyzmie o kumoterstwie.

Co możemy zrobić? Możemy poruszyć problem gdy komendant, minister, premier zapytają na spotkaniu, czy są jakieś sprawy, o których zebrani chcieliby porozmawiać. Trzeba sygnalizować, że jest wiele do poprawy. Możemy też podnieść temat na forum związkowym. Tylko czy organizacje związkowe dostrzegają problem? A może gdzieniegdzie bywają beneficjentami obecnego systemu awansu z namaszczenia? Powtórzę jeszcze, że pomysł awansu poprzez konkurs, to system, który funkcjonował przez wiele lat.

Foto: OPZZ SG Kielce

Rząd przekłada szczepienia dla mundurowych

Zapowiedziany na 22 marca start procesu szczepień służb mundurowych został w ubiegłbym tygodniu przesunięty o tydzień. Opozycja, krytykując najnowszy harmonogram, ocenia, że Narodowy Plan Szczepień realizowany jest “w kompletnym chaosie”, a “Polacy (…) nie mają pojęcia kto i kiedy będzie mógł być zaszczepiony, mimo kolejnych konferencji prasowych i ogłaszanych kalendarzy”. Czy ogłoszony pod koniec ubiegłego terminarz jest ostatnim i mundurowi niebawem otrzymają pierwszą dawkę szczepionki?

Pod koniec ubiegłego tygodnia szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że szczepienia grupy 1C, a więc tej w ramach której szczepieni maja być mundurowi, rozpoczną się 29 marca. “W pierwszej kolejności będą to osoby, które przez swoją pracę stykają się na co dzień z osobami chorymi lub mogą mieć z nimi kontakt. Tygodniowo będziemy na tę grupę przeznaczać 32 tys. dawek szczepionki firmy AstraZeneca, czyli jest to mniej więcej 2 tys. szczepionek na jedno województwo” – powiedział szef KPRM.

To już kolejna data rozpoczęcia procesu szczepienia mundurowych jaka została ogłoszona w ostatnich dniach. I choć minister Dworczyk mówiąc o tym, że mundurowi zaczną być szczepieni 22 marca zaznaczał, że wszystko uzależnione jest od dostaw szczepionek, wielu liczyło na to, że data ta nie będzie już przesuwana.

Eksperci medyczni od miesięcy nawołują do tego, by się szczepić. Przekonują nieprzekonanych a tych, którzy wyrazili taką chęć utwierdzają w przekonaniu, że to jedyna droga by wyjść z pandemii. Do szczepienia funkcjonariuszy przekonywał też sam szef MSWiA, który mówił, że “decyzja o przyjęciu szczepionki to wyraz najwyższej troski nie tylko o siebie i swoich najbliższych, ale także o innych”. Biorąc pod uwagę, że sytuacja epidemiologiczna robi się coraz trudniejsza, a trzecia fala zakażeń nabiera tempa, przesuwanie terminu rozpoczęcia procesu szczepienia mundurowych może rodzić szereg problemów. Po pierwsze, chodzi o bezpieczeństwo i stabilność funkcjonowania państwa. Jak na razie nie jest ona rzecz jasna zachwiana, ale każde przełożenie terminu skutkuje zwiększaniem ryzyka, że liczba chorych wśród mundurowych może radykalnie wzrosnąć, a co za tym idzie mniej będzie funkcjonariuszy, którzy na co dzień będą mogli pełnić służbę. Po drugie, na co zresztą zwracają uwagę sami mundurowi, wciąż pewna grupa nie podjęła decyzji o przyjęciu szczepionki, a brak konkretnej daty rozpoczęcia szczepień, nie pomaga w przekonaniu tych niezdecydowanych.

Czytaj więcej, żródło: https://www.infosecurity24.pl/co-z-tymi-szczepieniami?

Foto: Twitter PremierRP/Krystian Maj KPRM

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy wydłużony do 14 marca br.

Ważna wiadomość dla rodziców. Dodatkowy zasiłek opiekuńczy zostaje wydłużony do 14 marca 201 roku.

Co z dodatkowym zasiłkiem opiekuńczym? – to pytanie zadaje sobie dzisiaj wielu rodziców. Mamy dla nich ważną informację. – Uważnie śledzimy bieżącą sytuację epidemiczną i reagujemy adekwatnie, stąd decyzja o wydłużeniu prawa do dodatkowego zasiłku opiekuńczego o kolejne dwa tygodnie, do 14 marca – informuje minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów dodatkowy zasiłek opiekuńczy zostanie wydłużony do 14 marca br. na dotychczas obowiązujących zasadach. Co to oznacza?

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał:

  • w przypadku zamknięcia żłobka, przedszkola, szkoły lub klubu dziecięcego z powodu COVID-19, do którego dzieci lub osoby dorosłe niepełnosprawne uczęszczały, oraz
  • w przypadku niemożności zapewnienia opieki przez żłobek, klub dziecięcy, przedszkole, placówkę pobytu dziennego oraz inną placówkę lub podmiot zatrudniający dziennych opiekunów z
  • powodu czasowego ograniczenia funkcjonowania tych placówek w związku z COVID-19.

Kto może liczyć na prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego?
Tak jak do tej pory dodatkowy zasiłek opiekuńczy w przypadku zamknięcia lub ograniczonego funkcjonowania placówek przysługiwać będzie:

  • rodzicom dzieci w wieku do lat 8,
  • ubezpieczonym rodzicom dzieci:
  • do 16 lat, które mają orzeczenie o niepełnosprawności,
  • do 18 lat, które mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
  • do 24 lat, które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.
  • ubezpieczonym rodzicom lub opiekunom osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnionym od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą.

Źródło: https://www.gov.pl/web/uw-warminsko-mazurski/wazna-wiadomosc-dla-rodzicow-dodatkowy-zasilek-opiekunczy-wydluzony-do-14-marca

Foto: www.gov.pl